Kultura - artykuły

Tylko ciekawe artykuły

Wypożyczalnia quadów

Początkowo nie chciałem, balem się, że coś zniszczę, albo że zrobię z siebie idiotę bo nigdy nie jeździłem na czymś takim. Ale wreszcie dałem się namówić i całe szczęście, bo nigdy bym nie poczuł tego niesamowitego emocji. Jak buzuje adrenalina w arteriach i to czarodziejskie coś nakłania do parcia przed siebie coraz szybciej. Ponieważ nie byłoby mnie stać na nowiuśkiego quada, mimo że to nieduży wydatek, firma do której trafiłem oferowała wynajem quadów! Za niewielka kwotę wypożyczyłem sobie takie cudeńko najpierw do wariowania z moim starszym synem, a potem następnym razem, gdy emocje już lekko opadły, postanowiłem wykonać za jego ...

I ty możesz napisać taki artykuł!

Bezpieczny komputer

Niedawno czytałem o ryzyku czyhających na ludzi posługujących się internetu. Prychnąłem tylko i pomyślałem, że co za głupoty i odłożyłem pismo. Przecież nigdy się z czymś takim nie zetknąłem i nie używam żadnego antywirusa, czy jak to się tam nazywa.Trzeba mieć chyba niesamowitego pecha, żeby zostać zakażonym. Jak się pewnie spodziewacie, oczywiście minutę potem pojawiła mi się notyfikacja na monitorze, że za chwilkę system zostanie wyłączony. Trzydzieści sekund później komputer się wyłączył i niestety więcej nie udało mi się go odpalić. Musiałem wołać syna do pomocy.Syn przyjechał, okrzyczał mnie wpierw, a potem wszystko odbudował od początku i zainstalował mi ...

Zakup pierwszego samochodu

Przez kilka miesięcy nosiłam się z chęcią nabycia mojego pierwszegosamochodu. Moje fundusze były skromne i rozważałam kilka wariantów. Wiadomo, że do ceny auta należy doliczyć koszty rejestracyjne i przede wszystkim ubezpieczenie samochodu.Po wielu poszukiwaniach nabyłam auto za 8500 zł. Nie jest to raczej wielka kwota i wiadomo że auto nie był pierwszej młodości dlatego chciałam nabyć . Ubezpieczenie nie wchodziło w grę nie tylko z powodu pieniędzy ale z racji wieku pojazdu. Mój Fiacik nie jest ideałem, ma swoje problemy, ale ma za to wspaniały czerwony kolor. Ma kilka wyprysków na masce, błotniki trochę rdza zaczyna jeść. ...

Opony dla dziadka

Dziadunio ma już swoje lata toteż poprosił mnie o zajęcie się jego motocyklem, bo sam ma tylko tyle mocy i chęci żeby wsiąść i jechać, ale już nie profilaktyzować. W warsztacie okazało się, że z powodu palenia gumy minionego sezonu, opony nadają się tylko do wyrzucenia. No i teraz problem: opony dębica, a może opony pirelli, czy też opony dunlop- które wybrać? Jedne zapewniają lepsze trzymanie w zakrętach, inne silniej dociskają do jezdni przy przyspieszaniu, jeszcze inne lepiej wytrzymują złe traktowanie. Które wybrać dla dziadka? W końcu nie będę się go pytał, bo tak to sam sobie mógł wszystko robić, ...

Z wizytą u wróżki

Nie dacie wiary, ale Julka poszła poprzedniego dnia do wieszczki imieniem Wrózka Lea Szach. Gabinet, pokój, sala- nie wiem jak to nazwać, czarodziejki mieści się na Alejach Stanów Zjednoczonych w Warszawie.Pojechała tam, weszła do środka i co wróżka jej zaproponowała za sowitą opłatę? Oczywiście sławny i niezmienny od lat tarot. Co dziwne, na ścianach wróżki mieściły się rysunki przedstawiające meble. Nigdy nie widziałam czegoś takiego. Ale ale, opowiadam dalej. Weszła panna do środka, wróżka zaczęła rozkładać tarota i raptem wzmogła się burza na dworze. Ja to bym chyba tam zeszła ze strachu. Nie ma to jak klimacik. Takiego jej psikusa ...